Licznik odwiedzin

17356376
Od 2011 roku
17356376

Piątek, 5 sierpnia 2011

Historia - Początki Limburga/Kamerunu

Nasze siostry: s. dr Gerburg Vogt i s. Magdalena Klein podtrzymały żywe zainteresowanie członkiń Zebrania Centralnego historią początków Sióstr Misjonarek Pallotynek w Limburgu. S. Magdalena uzupełniła wykład s. Gerburg niespodziewaną prezentacją nieznanych dotąd zdjęć i obrazków z naszej historii za pomocą programu PowerPoint.

Młode dziewczęta, które ledwo rozpoczęły swoją formację po wstąpieniu do Zgromadzenia w Rzymie, zostały zaproszone przez Księży Pallotynów do współpracy na misjach w Kamerunie. W 1895 roku rzymska Przełożona Generalna Matka Rafaella Castellani wysłała zakonną młodzież do Limburga jako swoje "drogie córki". W Limburgu ogarnięta wielkim zapałem misyjnym wspólnota sióstr z czasem rozwinęła się w odrębne Zgromadzenie Sióstr Misjonarek Pallotynek.

S. Gerburg Vogt


W Limburgu siostry organizowały, zbierały i zabezpieczały wszystko, co mogło być przydatne dla Kamerunu; jednocześnie - żebrząc na terenie Limburga i w okolicznych diecezjach - zdołały w ciągu jednego roku 1900/1901 wybudować duży klasztor Marienborn. Jak już wspomniano, ze względu na duży napływ powołań, potrzebna była większa przestrzeń życiowa.

Klasztor Marienborn mógł tylko służyć - takie było oficjalne pozwolenie - jako baza dla misji w Kamerunie. Kamerun był w tym czasie kolonią niemiecką. W ówczesnej sytuacji politycznej w Niemczech (Kulturkampf) zabroniono klasztorom dalszego rozbudowywania się i prowadzenia działalności apostolskiej (dotkliwe zabiegi ze strony niemieckiego kanclerza Bismarcka dążącego do podporządkowania państwu Kościoła rzymsko-katolickiego).

Dzisiaj w Marienborn dostrzec można wiele pozostałości - znaków i symboli przypominających gorliwość misjonarską u samych początków Zgromadzenia. To tutaj członkinie Zebrania Centralnego mogły wyczuć sercem oddanie i miłość naszych Pionierek i dotknąć naszych korzeni.

 

S. Magdalene Klein

 

Najbardziej wymownym przykładem jest obecna wspólnota sióstr, których życie naznaczone jest zaangażowaniem czy to bezpośrednio na misjach, czy poprzez różnoraką działalność na rzecz społeczeństwa w Niemczech. Piękny cmentarz Marienborn jest jeszcze jednym świadkiem czasów Sióstr Pionierek - i wielu innych - które żyły po nich, znajdując tu wieczny spoczynek. Aby przekazać nasze dziedzictwo młodemu pokoleniu Misjonarek Pallotynek w wielu krajach dzisiaj, niezwykle ważne jest z naszej strony, byśmy były same świadome naszego bogactwa i szukały możliwości przekazania tej wiedzy dalej.

Siostry uczestniczące w Zebraniu Centralnym są bardzo wdzięczne prelegentkom tego dnia jak również s. Dominice Rose i s. dr Ewie Hunold, które przez długie lata zajmowały się rejestrowaniem naszej historii i dzieleniem się nią ze Zgromadzeniem.

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)