Licznik odwiedzin

17436727
Od 2011 roku
17436727

Obecność Chrystusa w naszym życiu czyni je sensownym - mówił papież Franciszek podczas Święta Powitania, jakie zgotowali mu uczestnicy XXVIII Światowego Dnia Młodzieży w Rio de Janeiro. Wcześniej przez ponad 40 minut papież Franciszek jechał w otwartym papamobile pozdrawiając obecnych na plaży Copacabana. Gromadzili się tam oni od wczesnego popołudnia, mimo padającego deszczu.

O godz. 15.00, a więc na trzy godziny przez rozpoczęciem ceremonii powitania Ojca Świętego, była tam już kilkusettysięczna rzesza młodych ludzi. Gdy nadjechał papież tłum rozkołysał się, zaczęły powiewać flagi kilkudziesięciu państw, w tym - oczywiście - najwięcej brazylijskich i argentyńskich. Można też było dostrzec flagi polskie.

Papież co pewien czas zatrzymywał papamobile, aby ucałować dziecko lub wypić podaną mu przez argentyńskich pielgrzymów yerba mate w charakterystycznym naczyniu.

Na gigantycznym podium ustawionym na plaży Copacabana Ojca Świętego powitał arcybiskup Rio de Janeiro Orani Tempesta. Poinformował, że na ŚDM, pierwszy od 26 lat w Ameryce Łacińskiej, przyjechali ludzie z niemal 180 krajów i ze wszystkich diecezji Brazylii. Przybyli jako pielgrzymi, kosztem poniesionych ofiar i pokonywania trudności. - Gdy rozejrzymy się wokół, widzimy, że nie jesteśmy sami, że miłość Boga odnawia się w starych i nowych przyjaciołach - wskazał hierarcha. Odnowieni na drodze bycia uczniem, możemy podjąć z nowym entuzjazmem wyzwanie misji - głoszenia Chrystusa w naszych rodzinach, szkołach, kręgach przyjaciół, pracy i sieciach społecznościowych - wskazał gospodarz ŚDM.

Następnie na podium weszli przedstawiciele państw uczestniczących w ŚDM ze swoimi flagami. Stały tam już krzyż i ikona Matki Bożej - symbole ŚDM.

Ze słowami powitania zwrócił się do młodzieży papież Franciszek. Na początku poprosił o minutę ciszy i modlitwy w intencji młodych Francuzów, którzy nie dotarli do Rio de Janeiro na skutek tragicznego wypadku w Gujanie Francuskiej. Słowami Jana Pawła II pochwalił też młodzież za to, że jej wiara jest silniejsza od deszczu i wiatru.

Zacytował również słowa bł. Jana Pawła II, który wskazał, iż celem Światowego Dnia Młodzieży jest odnowienie swojej wierności wobec Jezusa Chrystusa i Jego odkupieńczego krzyża. Zaznaczył, że w tym tygodniu Rio jest centrum Kościoła, ze względu na wolę młodych, by trwać przy Jezusie i być Jego przyjaciółmi.

Ojciec Święty wskazał, iż przeżywany obecnie Rok Wiary zachęca do odnowienia zaangażowania chrześcijańskiego. Ojciec Święty stwierdził, iż przybył, aby umocnić młodych w wierze w Chrystusa, ale także "aby mnie samego umocnił entuzjazm waszej wiary!". Zapewnił, że uczestnicy spotkania na Copacabanie łączą się także młodzieżą, która nie mogła przybyć do Rio, gromadzącą się na podobnych świętach w różnych częściach świata. Podziękował też organizatorom obecnego, XXVIII Światowego Dnia Młodzieży.

Do papieża podchodzili następnie przedstawiciele pięciu kontynentów. Pozdrawiająca go w imieniu Ameryki Łacińskiej dziewczyna z Brazylii, rozpłakała się ze wzruszenia, więc papież serdecznie ją przytulił, co wywołało prawdziwą euforię zebranych.

Następnie w formie scenek i śpiewem przedstawiono poszczególne regiony Brazylii. Zawierały one także elementy brazylijskiej religijności. Śpiewała m.in. znana piosenkarka Fafá de Belém, która wcześniej śpiewała już dla Jana Pawła II i Benedykta XVI. Przedstawiciele regionu południowo-wschodniego długo rozmawiali z papieżem, po czym po otrzymaniu błogosławieństwa zostawili na podium kopię figury Matki Bożej z Aparecidy.

Następnie rozpoczęła się Liturgia Słowa. - Ojcze Święty, przybywamy ze wszystkich stron świata. Odpowiadamy na Twoje zaproszenie. Licz na nas. Jesteśmy Twoją młodzieżą - zapewnił młody przedstawiciel archidiecezji Rio de Janeiro.

Po Ewangelii ponownie głos zabrał Ojciec Święty. Przekonywał młodych, że obecność Chrystusa w naszym życiu, czyni je sensownym, owocnym, pozwalającym rozwijać wiarę, nadzieję i miłość. Wskazał, iż miłość Chrystusa daje nam bezpieczeństwo, siłę i nadzieję. Zachęcił młodych, by byli Jego uczniami i misjonarzami, świadkami Ewangelii, wnosząc w świat promień światła.

Papież Franciszek zaznaczył, że Tym, który przyjmuje młodych podczas tego Święta Powitania jest w istocie sam Jezus Chrystus. Z drugiej strony oczekuje On od nas przyjęcia, wsłuchania się w Jego słowa, otwarcia na przemieniające działanie Ducha Świętego. Wskazał, iż jeśli chcemy, aby nasze życie miało sens i było pełne, to wymaga ono pomnażania wiary, nadziei i miłości.

- Dodaj Chrystusa do swojego życia, a znajdziesz przyjaciela, któremu zawsze możesz ufać; dodaj Chrystusa a zobaczysz, że rosną skrzydła nadziei, pozwalającej przemierzać drogę przyszłości; dodaj Chrystusa, a twoje życie będzie pełne Jego miłości, będzie życiem owocnym - zaapelował Ojciec Święty.

Papież wskazał, że wiara dokonuje kopernikańskiej rewolucji w naszym życiu, bo usuwa nas z centrum i oddaje to centralne miejsce Bogu, zanurzając nas w Jego miłości, która daje nam bezpieczeństwo, siłę i nadzieję. Pozornie niczego nie zmienia, ale w najgłębszej istocie nas samych zmienia wszystko. W naszym sercu panuje pokój, łagodność, czułość, odwaga, pogoda ducha i radość, które są owocami Ducha Świętego a nasze życie się przemienia, odnawia się nasz sposób myślenia i działania, staje się sposobem myślenia i działania Jezusa.

Dodał, że obecny Światowy Dzień Młodzieży wpisuje się w obchody Roku Wiary, jest darem, abyśmy jeszcze bardziej zbliżyli się do Pana, żeby być Jego uczniami i Jego misjonarzami, aby Mu pozwolić, żeby odnawiał nasze życie. Podkreślił, iż Pan Jezus oczekuje na młodych w swoim Słowie, które warto uważnie wysłuchać, przyjmuje w sakramencie przebaczenia, i pozwala spotkać się z Nim w Eucharystii. Ale także człowieczeństwie wielu ludzi młodych, ubogacających się nawzajem swoją przyjaźnią, świadectwem wiary. Każdy może być "świadkiem Jego miłości, odważnym świadkiem Jego Ewangelii, aby wnosić w ten nasz świat trochę światła" - zaznaczył papież.

Młodzi z różnych stron świata przedstawili - po portugalsku, włosku, hiszpańsku, angielsku - wezwania modlitwy wiernych, po czym po łacinie odśpiewano Modlitwę Pańską. Na koniec papież udzielił błogosławieństwa. Zanim odjechał na nocleg do rezydencji Sumaré, ucałował jeszcze figurkę Matki Bożej z Aparedcidy.

Nad Copacabaną cały czas padał rzęsisty deszcz. Młodzi pielgrzymi zaczynają powoli opuszczać plażę, by rozjechać się do swych miejsc zakwaterowania, choć na podium trwa jeszcze program muzyczny.

Za: www.deon.pl


____________________


"Bądźcie uczniami i misjonarzami Chrystusa" - tekst papieskiego przemówienia

Młodzi Przyjaciele!

"Dobrze, że tu jesteśmy" - zawołał Piotr na widok Pana Jezusa przemienionego, w chwale. Czy my również chcemy wypowiedzieć te słowa? Myślę, że tak, bo dzisiaj wszystkim nam jest dobrze być tutaj razem, zgromadzonym wokół Jezusa! To On nas przyjmuje i jest obecny pośród nas tutaj, w Rio. Ale w Ewangelii słyszeliśmy też słowa Boga Ojca: "To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!" (Łk 9, 35). Jeśli więc z jednej strony przyjmuje nas Jezus, to z drugiej strony również my powinniśmy Go przyjąć, wsłuchać się w Jego słowa, ponieważ właśnie wtedy, gdy przyjmujemy Jezusa Chrystusa, Wcielone Słowo, Duch Święty nas przemienia, oświetla drogę przyszłości i sprawia, że rosną w nas skrzydła nadziei, byśmy przemierzali drogę z radością (por. enc. Lumen fidei, 7).

Ale co możemy zrobić? "Bota fé - dodaj wiary". Krzyż Światowego Dnia Młodzieży głosił te słowa w czasie całego swego pielgrzymowania po Brazylii. "Dodaj wiary" - co to znaczy? Kiedy przygotowuje się dobrą potrawę i okazuje się, że brakuje soli, to "dodaje się" soli; jeśli brakuje oleju, to "dodajemy" oleju... "Dodać" to znaczy umieścić, dolać. Droga młodzieży, tak jest także w naszym życiu; jeśli chcemy, aby miało ono naprawdę sens i było pełne, jak sami tego pragniecie i na co zasługujecie, to mówię każdemu i każdej z was: "dodaj wiary", a twoje życie nabierze nowego smaku, będzie miało busolę, wskazującą kierunek; "dodaj nadziei", a każdy twój dzień będzie oświecony i twój horyzont nie będzie już ciemny, lecz pełen światła; "dodaj miłości", a twoje życie będzie jak dom zbudowany na skale, twoje podążanie będzie radosne, bo spotkasz wielu przyjaciół, którzy idą wraz z tobą. Dodaj wiary, dodaj nadziei, dodaj miłości! Powtórzmy razem: Dodaj wiary, dodaj nadziei, dodaj miłości!

Ale kto może dać nam to wszystko? W Ewangelii usłyszeliśmy odpowiedź: Chrystus. "To jest Syn mój, Wybrany, Jego słuchajcie!". Jezus jest Tym, który daje nam Boga i który nas prowadzi do Boga, z Nim całe nasze życie się przemienia, odnawia się i możemy patrzeć na rzeczywistość nowymi oczami, z punktu widzenia Jezusa, Jego oczami (por. encyklika Lumen fidei, 18). Dlatego dziś mówię wam z mocą: "dodaj Chrystusa" do swojego życia, a znajdziesz przyjaciela, któremu zawsze możesz ufać; "dodaj Chrystusa" a zobaczysz, że rosną skrzydła nadziei, pozwalającej przemierzać drogę przyszłości; "dodaj Chrystusa", a twoje życie będzie pełne Jego miłości, będzie życiem owocnym.

Dziś chciałbym, abyśmy wszyscy szczerze zapytali samych siebie: w kim pokładamy ufność? W nas samych, w rzeczach czy w Jezusie? Mamy pokusę, aby stawiać siebie w centrum, aby sądzić, że my sami budujemy swoje życie lub że będzie ono szczęśliwe, jeśli będziemy posiadali rzeczy, mieli pieniądze czy władzę. Ale tak nie jest! Oczywiście posiadanie, pieniądze, władza mogą dać chwilę upojenia, złudzenie, że jest się szczęśliwym, ale w ostateczności to one nas posiadają, pobudzają nas do tego, aby posiadać coraz więcej, by nigdy nie być zaspokojonymi. "Dodaj Chrystusa" do swojego życia, w Nim złóż swoją ufność, a nigdy się nie zawiedziesz! Widzicie, drodzy przyjaciele, wiara w naszym życiu dokonuje rewolucji, którą moglibyśmy nazwać kopernikańską, ponieważ usuwa nas z centrum i oddaje to centralne miejsce Bogu. Wiara zanurza nas w Jego miłości, która daje nam bezpieczeństwo, siłę i nadzieję. Pozornie niczego nie zmienia, ale w najgłębszej istocie nas samych zmienia wszystko. W naszym sercu panuje pokój, łagodność, czułość, odwaga, pogoda ducha i radość, które są owocami Ducha Świętego (por. Ga 5, 22), a nasze życie się przemienia, odnawia się nasz sposób myślenia i działania, staje się sposobem myślenia i działania Jezusa, Boga. W Roku Wiary ten Światowy Dzień Młodzieży jest właśnie darem, danym nam, abyśmy jeszcze bardziej zbliżyli się do Pana, żeby być Jego uczniami i Jego misjonarzami, aby Mu pozwolić, żeby odnawiał nasze życie.

Drogi młodzieńcze, droga dziewczyno, "dodaj Chrystusa" do swego życia. W tych dniach On czeka na ciebie w swoim Słowie. Słuchaj Go uważnie, a twoje serce rozgrzeje Jego obecność. "Dodaj Chrystusa": On ciebie przyjmuje w sakramencie przebaczenia, aby swoim miłosierdziem uleczyć rany grzechu. Nie bój się prosić Boga o przebaczenie. On nigdy nie przestaje nam przebaczać, jak miłujący nas ojciec. Bóg jest czystym miłosierdziem! "Dodaj Chrystusa", On na ciebie czeka, byś spotkał się z Jego Ciałem w Eucharystii, sakramencie Jego obecności, Jego ofiary miłości, i w człowieczeństwie wielu ludzi młodych, którzy cię wzbogacą swoją przyjaźnią, dodadzą ci otuchy swoim świadectwem wiary, nauczą cię języka miłości, dobroci, służby. Także ty, drogi młodzieńcze, droga dziewczyno, możesz być radosnym świadkiem Jego miłości, odważnym świadkiem Jego Ewangelii, aby wnosić w ten nasz świat trochę światła.

"Dobrze, że tu jesteśmy", że dodajemy Chrystusa do naszego życia, dodajemy wiarę, nadzieję, miłość, które On nam daje. Drodzy przyjaciele, podczas tej uroczystości przyjęliśmy wizerunek Matki Bożej z Aparecidy. Wraz z Maryją chcemy być uczniami i misjonarzami. Podobnie jak Ona, chcemy powiedzieć "tak" Bogu. Prośmy Jej matczyne serce, by wstawiało się za nami, aby nasze serca były gotowe kochać Jezusa i uczyły Go kochać. On na nas czeka i na nas liczy! Amen.

(deon)

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)