Licznik odwiedzin

17000939
Od 2011 roku
17000939

1 J 2,29.3,1-6; J 1, 29-34

Wskazywacz

Jan Chrzciciel przypomina konferansjera na wielkim koncercie jakiejś gwiazdy. Wychodzi, przygotowuje publiczność, rozgrzewa ją, skupia na sobie jej uwagę, po to, aby gwiazdę zapowiedzieć i zgromadzonym tłumom ją wskazać. Po czym znika, a scenę całkowicie obejmuje w swe posiadanie gwiazda. Scenę i publiczność. Już pełną entuzjazmu, emocji i świadomą, że oto przed nią gwiazda.

To porównanie może się wydać obraźliwe przede wszystkim dla Jezusa, ale również dla Jana Chrzciciela, lecz mechanizm działania „największego spośród urodzonych z niewiasty” – jak go nazwał sam Chrystus – jest właśnie taki. I taka jego rola – przygotować, wskazać, zniknąć.

Nie jest to rola dla ludzi przewrażliwionych na własnym punkcie. Skupionych na sobie. Spragnionych bycia gwiazdą. Chcących błyszczeć własnym światłem.

A jednak każdy chrześcijanin powinien być w dużej mierze Janem Chrzcicielem. To znaczy kimś, kto nie wskazuje na siebie, ale na Jezusa. Kimś, kto swoim życiem daje świadectwo, kto naprawdę jest Drogą, Prawdą i Życiem.

Za: wiara.pl

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)