Licznik odwiedzin

17028717
Od 2011 roku
17028717

Źródło: TvMisericordiaPL

Elżbieta Sanna (właściwie: wł. Elisabetta Sanna Porcu; ur. 23 kwietnia 1788 w Codrongianos na Sardynii, zm. 17 lutego 1857 w Rzymie) – włoska tercjarka i profeska Zakonu Braci Mniejszych św. Franciszka, członkini Zjednoczenia Apostolstwa Katolickiego, które założył św. Wincenty Pallotti oraz jego współpracownica, błogosławiona Kościoła katolickiego.

Czytaj więcej...

Serdeczne pozdrowienia z Rzymu.

Przygotowując się do radosnego wydarzenia, jakim będzie liturgiczne wspomnienie bł. Elżbiety Sanny 17 lutego, przesyłamy Wam w załączniku Nowennę, którą rozpoczynamy 8 lutego.Pragniemy, aby stała się ona tradycją w całej rodzinie Pallotyńskiej. Można także modlić się nią w dowolnym czasie w ciągu roku.
W jedności z Wami
Ks. Rory

 

Szkic biograficzny

Elżbieta Sanna urodziła się w Codrongianos (Sassari/Sardynia) 23 kwietnia 1788 r. Jako trzymiesięczne dziecko zachorowała na ospę, która w dużym stopniu sparaliżowała jej ramiona. Chociaż była niepełnosprawna fizycznie, wyszła za mąż i wychowała pięcioro dzieci. Opiekując się własnymi dziećmi, pomagała również innym matkom, ucząc ich dzieci katechizmu i przygotowując je do sakramentów. W 1825 r., po osiemnastu latach szczęśliwego małżeństwa, umiera jej mąż: Antonio Maria Porcu.

Czytaj więcej...

Mal. Fausto Nurchis

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Dziewiąty dzień: cała z Boga i cała Jezusowa

Głęboka wiara i gorąca miłości do Boga ukrytego w Najświętszym Sakramencie łączyła się u Elżbiety z jej spokojną i radosną nadzieją. Pewnemu znajomemu mężczyźnie, który zapytał ją, czy będzie zbawiony, odpowiedziała: „Czyżbyś w to wątpił? Czy nie wiesz, że Bóg umarł za twoją duszę?”. Ksiądz Filip Tancioni, sekretarz kard. Soglii, który uważał Elżbietę za świętą, twierdził, iż „miała Ona niezachwianą nadzieję bycia zbawioną przez zasługi Jezusa Chrystusa..., i że zabiegała o to, by wszystkich przepoić tą samą nadzieją”.

Czytaj więcej...

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Ósmy dzień: gorliwa czcicielka Eucharystii

Centrum życia Elżbiety była Eucharystia. Zarówno na Sardynii, jak i w Rzymie, codziennie brała udział we Mszy Świętej. W bazylice św. Piotra, jeśli nie miała innych obowiązków, szła od ołtarza do ołtarza, uczestnicząc nawet w kilku Mszach Świętych, bo była przekonana, iż Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. Zachęcała także inne osoby do uczestnictwa w codziennej Mszy Świętej.

Czytaj więcej...

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Blogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Siódmy dzień: matka duchowa

Konkretną realizacją życia wiary i miłości przez Elżbietę było udzielanie porad duchowych. Posiadała dar rozeznawania duchowego i dzieliła się nim, pomagając licznym osobom, które do niej przybywały. Na swoim ubogim poddaszu, przed obrazem Virgo Potens (Panny Możnej), modliła się wraz ze swoimi gośćmi, udzielając im mądrych i skutecznych rad.

Czytaj więcej...

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Szósty dzień: święta „na co dzień i od święta”

Elżbieta Sanna otrzymała w rodzinie głębokie wychowania chrześcijańskie. Świadczy o tym jej młodszy brat, ks. Antonio Luigi, który wspomina wspólny rodzinny pacierz, modlitwę różańcową, uczestniczenie w życiu liturgicznym Kościoła oraz angażowanie się w charytatywną pomoc ubogim.

Czytaj więcej...

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Piąty dzień: niepełnosprawna apostołem

W trzecim zaledwie miesiącu życia Elżbieta zostaje dotknięta ospą, której epidemia była powodem śmierci wielu dzieci w Codrongianos. Dziewczynce udaje się przeżyć, ale jej ramiona ulegają lekkiemu skrzywieniu, a stawy dosyć mocnemu usztywnieniu. Pomimo tego, Elżbieta akceptuje swoją niepełnosprawność i stara się w pełni uczestniczyć w normalnym życiu.

Czytaj więcej...

Modlitwa wstępna:

Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu i Duchu Święty, dziękuję Ci za cudowne ubogacenie naszej siostry Elżbiety cnotami mądrości, rady i męstwa. Przez Jej wstawiennictwo użycz mi łaski…………………………….., o którą Cię pokornie i z ufnością proszę, jeżeli to zgadza się z Twoją wolą. Amen.

Ojcze nasz... Zdrowaś Maryjo… Chwała Ojcu...

Święty Wincenty Pallotti, módl się za nami!

Błogosławiona Elżbieto Sanno, wstawiaj się za nami!

Czwarty dzień: współpracownica św. Wincentego Pallottiego

Po przybyciu do Rzymu, Elżbieta Sanna mieszka w maleńkim pomieszczeniu w pobliżu bazyliki św. Piotra. Wypełnione modlitwą pielgrzymowanie do różnych kościołów rzymskich prowadzi ją pewnego dnia do spotkania ze świątobliwym kapłanem, ks. Wincentym Pallottim. Miało ono miejsce przed bazyliką św. Augustyna. W 1832 r. Pallotti zostaje kierownikiem duchowym Elżbiety Sanny. To właśnie wtedy, w imieniu Elżbiety, nawiązuje on kontakt z ks. Antonim Luigim Sanną, jej młodszym bratem. Pisze do niego list, w którym wyjaśnia, iż jego siostra nie może wrócić na Sardynię z powodu kłopotów zdrowotnych, ale uczyni to, kiedy tylko jej problemy ze zdrowiem ustaną.

Czytaj więcej...

Twitter Papieża Franciszka

* Zasady życia *

 

"Różnorodność kulturowego i narodowego pochodzenia, wieku, usposobienia, talentów i uzdolnień jest naszym bogactwem. Chociaż we wspólnocie wykonujemy różne zadania, jednoczy nas to samo powołanie do naśladowania Jezusa i wspólna, zlecona przez Pallottiego misja".(ZŻ, 91)

________________

 

"Centrum naszego osobistego i wspólnotowego życia jest Jezus Chrystus Apostoł Ojca Przedwiecznego. Powierzona przez Niego misja ukierunkowuje nasze myślenie, naszą duchowość, modlitwę, działanie i cierpienie". (ZŻ, 19)

________________

 

"Jako wspólnota uczniów zbieramy się wokół Chrystusa Apostoła Ojca Przedwiecznego. Tak jak uczniowie chcemy żyć razem z Jezusem. On nas będzie posyłał, a gdy wrócimy, w Jego świetle sprawdzać będziemy naszą działalność". (ZŻ, 88)

________________

 

"Naszym szczególnym pallotyńskim charyzmatem jest przyczynianie się do wzrostu wiary i miłości u ludzi świeckich, budzenie świadomości ich apostolskiego powołania i współpraca z nimi w apostolskim posłannictwie". (ZŻ, 21)

________________

 

"Nasze wzajemne stosunki winny być nacechowane miłością, która wszystko znosi, wszystkiemu wierzy i ufa; miłością, która nie unosi się pychą, nie zazdrości i nie rani, która nie rozgorycza się i nie pamięta złego; miłością, która się nie zniechęca, lecz pozostaje przyjazna i cierpliwa; miłością, która potrafi się współweselić i współcierpieć z innymi. W dążeniu do takiej miłości powinnyśmy się wzajemnie zachęcać i wspierać". (ZŻ, 90)